Cœur de Pirate

Cœur de Pirate
      Po dłuższej przerwie w rysowaniu, kiedy to nie mogłam tworzyć ze względu na złamaną rękę- powracam z nowym rysunkiem. Cœur de Pirate, a właściwie Béatrice Martin, to francuskojęzyczna piosenkarka. Portret Kanadyjki to wynik ok 20h zabawy z ołówkami przy dźwiękach jej muzyki.
       Pomyślałam, że dobrze by było zacząć nowy rok portretem kogoś, kto jest może i mało znany, ale niezwykle uroczy. Bez wahania wybrałam Cœur. Rysowanie jej, jak się okazało, jest czystą przyjemnością, tak samo zresztą, jak słuchanie jej piosenek. Było to dla mnie spore wyzwanie, m.in. ze względu na tatuaże czy włosy Béatrice. Czy udało mi się te elementy dobrze narysować- ocenicie sami. Wydaje się, że roboty było dość dużo i rzeczywiście jest to prawda... ale jaka jest teraz satysfakcja!
   Zaczęłam od wybrania odpowiedniego zdjęcia oraz przygotowania szkicu (notka o wyborze zdjęcia i o przygotowaniu szkicu pojawi się już wkrótce). Jak widać, nakreślone delikatnie rysy twarzy w rysunku wyglądają zupełnie inaczej, niż gdy doda się do nich cienie. Dlatego też nie należy się za bardzo przejmować, jeśli szkic rożni się od tego, co chcemy zobaczyć na kartce po skończeniu rysowania. Zawsze można zmienić pewne elementy podczas cieniowania. No tak, à propos zmieniania...

szkic do portretu 

       Wyznaję taką zasadę, że jeśli nie pasuje mi jakiś element- zmieniam go i rysuję po swojemu, albo całkowicie rezygnuję z jego obecności. Tak właśnie postąpiłam przy rysowaniu Cœur de Pirate. Pierwotna wersja była taka, że Béatrice ma złoty łańcuszek na szyi. Według mnie, nie trzeba było tej części biżuterii, by przyciągnąć czyjąś uwagę, doskonale robią to przecież tatuaże. W efekcie zrezygnowałam z naszyjnika, a w zamian za to- narysowałam w widocznym uchu kolczyka, którego na zdjęciu nie było.

warsztat pracy

       Potem poszło w miarę gładko. Najpierw wycieniowałam twarz; zwykle zaczynam od włosów, ale tym razem zostawiłam je sobie na później. Za pomocą delikatnych, przylegających do siebie kresek, zrobionych ołówkiem 2B- wypełniłam prawie całą twarz Cœur. Ciemniejsze miejsca uzyskałam przez naniesienie takich samych kresek, ale ołówkiem 5B. Jaśniejsze miejsca wytarłam gumką chlebową, a na całość naniosłam delikatnie ołówek F. Dzięki temu uzyskałam delikatne kontury:

unikanie wyraźnych konturów nada rysunkowi realizmu

       Gdy twarz została odpowiednio wycieniowana, przyszedł czas na rysowanie włosów... Czyli czegoś, z czym zawsze miałam problem i zawsze mnie to przerażało. W tym przypadku postanowiłam przyłożyć się do tej części portretu i poświęciłam na to kilka ładnych godzin. Zaczęłam od ciemniejszych miejsc, używając do tego ołówka 8B KOH-I-NOOR z serii PROGRESSO. Później, by delikatnie ostudzić kontrast między białymi pasemkami i ciemnymi włosami ze spodu- użyłam ołówka 5B.

cieniowanie włosów najlepiej zacząć jest
od tych najciemniejszych miejsc

      Przy rysowaniu włosów warto pamiętać o tym, że zwykle im bliżej nasady- tym ciemniej. Szczególnie, gdy osoba portretowana ma odrosty lub rozjaśniane końcówki. Dlatego też w dalszej części rysowania- na jakiś czas zrezygnowałam z ołówka 8B. Końcówki włosów starałam się zrobić jak najjaśniejsze, oczywiście by uzyskać efekt realizmu- trzeba było je delikatnie wycieniować. 


kartkę obok rysunku podkładam pod rękę, by nie
rozmazać niepotrzebnie ołówka i nie poplamić tła portretu


      By włosy Cœur de Pirate wyglądały naturalnie, nie wystarczyło tylko wycieniować. Kanadyjka nie ma prostych włosów, więc trzeba było to ukazać w portrecie. Dzięki podkręconym i pofalowanym końcówkom oraz pojedynczym, niesfornym włoskom- wyglądają dosyć naturalnie. Nie mogłam pozwolić sobie, by jej włosy były prostymi kreskami zrobionymi byle jakim ołówkiem. Przez to też portret Béatrice rysowałam aż tyle godzin.
pojawiły się kolejne elementy: wycieniowana szyja,
dekolt, ramiona i tatuaże Cœur  de Pirate.

     Gdy włosy były już gotowe, nadeszła chwila, w której trzeba było narysować szyję, dekolt, ramiona i... tatuaże. Wcześniej wspominałam o tym, że obawiałam się rysowania m.in. tatuaży. Szczerze mówiąc może dlatego, że rzadko zdarza mi się portretować kogoś z dziarami. Chociaż wśród moich rysunków z 2012 roku jest portret angielskiego rapera (Professor Green), który ma tatuaż i wyszedł on nieźle, ale jest on mały i  nie widać go aż tak, jak tatuaże Cœur. Nie jestem więc ekspertem od rysowania tatuaży, jednak muszę stwierdzić, że jest to dosyć przyjemna czynność. Choćby dziara była bardzo wyraźna, trzeba lekko rozmazać widoczne kontury, albo zrobić tak, jak ja w tym rysunku: użyć do tego miękkiego ołówka i nie przyciskać go zbyt mocno. Kiedy tatuaże były już skończone, wycieniowałam ramiona piosenkarki, co sprawiło, że dziary delikatnie połączyły się z gładką fakturą skóry.

delikatne kontury tatuaży

       Ostatnim elementem, który został do narysowania, była bluzka. Wypełniłam ją niezawodnym ołówkiem 8B i roztarłam wiszerem. Na to położyłam warstwę miękkiego ołówka i znów roztarłam. Wtedy też mogłam już narysować pojedyncze, białe, niesforne włoski, które opadają na ubranie. Użyłam do tego malutkich kawałków gumki chlebowej oraz białego żelopisu. Gdy już wszystko było gotowe, poprawiłam ciemniejsze miejsca ołówkiem 8B, mocniej dociskając. W miejscach, gdzie było potrzebne rozjaśnienie- delikatnie przetarłam gumką chlebową.


Podsumowując:
ołówki: F, 2B, 5B, 8B*
czas: ok 20h
format: A4 (21 x 29,7 cm).

Na koniec dwie z piosenek Coeur de Pirate, jakie towarzyszyły mi przy rysowaniu.
"Place de la République" oraz "Adieu". Piątka! 




10 komentarze :

  1. o rany, niesamowite! Pięknie Ci to wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Bardzo mi miło, że się podoba. :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dzięki, Paulina. :) Dla mnie to i tak jeszcze nie to, co chciałam uzyskać. Odwieczny problem. :D

      Usuń
  4. Świetna robota! piękny portret, włosy robią wrażenie :) Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Widzę, że wszystkim najbardziej podobają się włosy. :)

      Usuń
  5. Coraz piękniejsze prace. :) Bardzo ładnie wykonany portret. :) brawo
    Artiste

    OdpowiedzUsuń
  6. Heii :) Fajny blog zapraszam do siebie i do obserwowania:)
    Chyba się odwdzięczę bo masz bardzo, bardzo, bardzo (...) fajnego bloga !!!

    franki13.blogspot.com
    Może zostaniesz na dłużej ?

    OdpowiedzUsuń